
|

Problemy z dłużnikami, czyli przykłady autentycznych maili wierzycieli do firmy windykacyjnej.
mam prawomocny wyrok sądu zasądzający od dłużnika zapłatę 5.165,40 zł,
ustawowych odsetek od tej kwoty liczonych od 29.05.2007 oraz 250 zł
kosztów sądowych. Wyrok ma rygor natychmiastowej wykonalności.
Wystąpiłam do sądu o nadanie mu klauzuli wykonalności. Z wstępnej
rozmowy z komornikiem wynika jednak, że szanse na odzyskanie długu są
prawie żadne, bo nie jesteśmy pierwsi w kolejce do tego dłużnika.
Dłużnik prowadził działalność gospodarczą w czasie, gdy zawieraliśmy
umowę. Nie wiem, czy prowadzi ją nadal. Miał też samochód. A z jego
opowieści (trudno mi teraz stwierdzić, czy prawdziwych) wynikało, że
poza działalnością gospodarczą uzyskuje dochody z wynajmu. Znam numer
konta bankowego, którym posługiwał się w czasie, gdy zawieraliśmy umowę.
Wydaje mi się wprost nieprawdopodobne, żeby nagle wszystko to zniknęło i
nie można było wyegzekwować od niego moich pieniędzy.
Jakie są szanse na to, że zajmą się Państwo tą sprawą i jakie koszty
będę musiała ponieść?
Zanalazłam Waszą firmę pod hasłem windykacja Gdańsk Zanim się do Państwa zgłoszę chcę wiedzieć , czy w ogóle zajmujecie się takimi przypadkami i czy to nie strata czasu.
Firma która brała towar nie zapłaciła mi za faktury ( spółka w której są tylko koszty) . Posiadam wyrok Sądu z klauzulą wykonalności. Komornik zwrócił mi tytuł wykonawczy z powodu braku mozliwości zajęcia majątku i konta poniewaz tkowych nie ma. Właściciele mieli kilka spólek - wszystkie zadłuzyli. Nakaz zapłaty dotyczy 15432 zł, odsetek i kosztów komorniczych.
Proszę o informację czy mogę sie do państwa zgłosić i z jakimi kosztmi mam sie liczyć.
Interesuje mnie odzyskanie długu od dłużnika w wysokości ponad 30tys zł + przysługujące odsetki od listopada 2007 roku. Osoba ta budowała mój dom, ale nie okazała się uczciwa i umowa została zerwana. Wniosłem sprawę do sądu i wygrałem ja. Wyrok już jest prawomocny. Niestety komornik nie działa nazbyt prężnie, a mnie w wykończeniu domu niezbędne są te pieniążki. Nadmieniam również iż komornik zajął, a następnie dopuścił do użytkowania samochód dłużnika warty około 40 tys. złotych-dłużnik wykręcił się ,iż jest mu niezbędny do zarobkowania-prowadzi firmę budowlaną i już po raz drugi nie doprowadził go na licytacje.. Proszę podać czy jesteście państwo zainteresowani pomocą w odzyskaniu tych pieniążków ( wchodzi w grę również sprzedaż tego długu) jak również jaki jest koszt takiego postępowania.
Proszę o pomoc w windykacji długu. Jako pracownik pożyczyłem swojemu
pracodawcy (firma prywatna sprzątająca, funkcjonująca do dzisiaj) w 2003
roku 10.000 zł na opłacenie wadium przetargowego. Pożyczka nastąpiła w
dniu 01.07.2003 r. Dłużnik zgodnie z podpisaną umową miał w dniu 21
lipca 2003 r. zwrócić 10.420,00 zł. Na dzień dzisiejszy dług wynosi
17.359,65 zł. Było postępowanie sądowe i komornicze. Sąd Rejonowy
nakazał zwrócenie długu w 4 ratach miesięcznych. Ponieważ
dłużnik nie zwracał, przekazałem sprawę komornikowi. Komornik przeciągał
sprawę blisko 2 lata, aby w końcu ją umorzyć uzasadniając
bezskutecznością ściągnięcia należności. Zastanawia mnie fakt, że
wcześniej swoje należności egzekwował Urząd Skarbowy oraz Zakład
Ubezpieczeń Społecznych - stąd też było długie postępowanie komornika.
Bardzo chętnie przekażę Państwu sprawę, ponieważ nie lubię, jak ktoś się
śmieje ze mnie i z wymiaru sprawiedliwości. Jestem w posiadaniu
dokumentów w sprawie i mogę Państwu przesłać ich scany. Proszę o
informacje.
Potrzebuję pomocy w odzyskaniu pieniążków 4500zł.Dłużniczka zobowiązała się płacić miesiąc od daty podpisania umowy czyli o marca 1998roku.Była sprawa sądowa, wydano wyrok zaoczny, gdyż dłuzniczka nie stawiła się na żadną sprawę dotyczącą długu. Komornik też nic nie mogł zrobić, gdyż dłużniczka zatrudniona była wówczas na pół etatu. Może teraz coś się zmieniło? Mogę liczyć na pomoc?
Witam mam nakaz zaplaty w postepowaniu upominawczym na kwote 9.000 +
odsetki ustawowe naliczane od dnia 30.06.2001.Chcialabym zlecic waszej
firmie windykacje.Prosze o kontakt i informacje o formalnosciach.
po zapoznaniu się z Państwa ofertą na stronie internetowej byłbym zainteresowany współpracą z Państwa firmą. Moja spraw po krótce wygląda tak. Od roku posiadam wyrok na kwotę 13000 plus odsetki dłużnik ponoć "bez majątku". Komornik okazał się nie skuteczny ja natomiast dobrze wiem, że dłużnikowi powodzi się dobrze. Dług jest stąd że kiedyś poręczyłem mu kredyt gotówkowy którego on nie spłacił i który komornik wyegzekwował ode mnie. Z tego co się dowiedziałem wynika, namówił na taką przysługe żyrowania kredytu chyba w sumie z 10 osób na przestrzeni lat i też mają wyroki przeciwko niemu. Proszę o przesłanie umowy oraz co Państwo jeszcze potrzebują. Namienie iż jestem z Wałbrzycha (dolny śląsk).
Szanowni Państwo,
sytuacja jest taka...
została zawarta umowa spółki cichej (w formie aktu notarialnego)
pomiędzy 2 wspólnikami i 1 przedsiębiorcą. Umwa dotyczy wspólnego
interesu który prowadzi przedsiębiorca i oficjalnie występuje we
wszystkich aktach prawnych i kontaktach wynikających z prowadzenia tej
działalności. rozumię że wszystkie strony ponoszą ryzyko działalności
gospodarczej w określonym i właściwym dla siebie zakresie.
Przedsiębiorca nie wywiązuje się jednak z postanowień umowy a zysk z
działalności jest równy'0,0'- więc żaden miesiąc w miesiąc tak i nie
informuje wspólników o sprawach związanych z prowadzoną działalnoścą.
Jako wspólnicy podjęliśmy próby rozsądnego dogadania się w sprawie
oddaia nam wkładu - efekty rozmów są takie że przedsiębiorca umika z
nami kontaktu i nie spodziewamy się oddania pieniędzy. Dodatkowo wiemy
iż działalność jednak przynosi dochody a przedsiębiorca po prosu
skrodytował sobie swoją działalność naszymi pieniędzmi. Dług wynosi ok
100 tys.i odzyskanie go chcielibyśmy oddać w ręce podobnej do wasej
firmy. Zanim to zrobimy chcemy się zorientować co do prowizji.
Czekam na odpowiedz i pozdrawiam
Chciałabym skorzystać z Państwa usług. Mieszkam w Ostródzie i nie wiem
czy ten teren wchodzi w grę. Były mąż ma do spłaty 32 tysiące przez sąd.
Komornik nie ma z czego ściągnąć i ma problem z skontaktowaniem się z
dłużnikiem. Konto, które wcześniej było zajmowane przez komornika teraz
nie ma żadnych wpływów, facet nigdzie nie pracuje ale pomaga rodzicom w
rodzinnej firmie oczywiście "bez płatnie", przerejestrował samochód na
brata. Mieszka w mieszkaniu którego właścicielami są jego rodzice ale
graty w tym mieszkaniu są jego, ponieważ pozostały z podziału majątku.
Czy Państwa firma zajęłaby się tą sprawą?Jaki byłyby koszt i jak wygląda
podpisanie umowy?
Proszę o szybką odpowiedz.
zwracam sie o mozliwosc przyjecia windykacyjnego na kwotę: 7 054 złotych (stan na czerwiec 2008). Moj dlużnik pomimo nakazu sądowego nie wpłacil zadnej kwoty a komornik uznał roszczenie za niewykonalne.
Zwracam sie zapytaniem czy podjeli by sie Panstwo windykacji tej sumy, jesli tak prosze o wzór umowy, ja odeśle takze skserowane dokumenty sadowe.
Witam. Mam dluznika z Francji. Dluznik zajmuje sie produkcja i sprzedaza
roz gruntowych.Mam zawarta umowe w 2 jezykach tj. po francusku i polsku
z nim spisana na produkcje i zakup moich roz przez owego dluznika.Kwota
2064 Euro ktora ten dluznik winien mi zaplacic wg umowy do 31 grudnia
2008 roku do chwili obecnej nie zostala przez niego
uregulowana.Nadmieniam ze w/w rachunek za odebrane osobiscie przez
dluznika roze opiewal na kwote 4064 Euro z czego ow dluznik wplacil
wczesniej 2000 Euro jako przedplate za zakontraktowane roze.Moge wyslac
kopie tych umow plus rachunek wraz z adresem dokladnym tego dluznika.Z
tego co wiem prowadzi on we Francji dzialalnosc gosp.i uporczywie uchyla
sie od wywiazania z naszej umowy.Oczywiscie probowalem z nim rozmawiac
nawet wyslal mi smsa mam go nadal ze wysle mi te kwote ale do tego nie
doszlo do dzis a na dalsze telefony sekretarka odpowiada tylko ze szefa
nie ma.Takze widze zla wole zaplacenia mi moich pieniedzy ze strony tego
czlowieka.Oto jego adres: ..., on sam nazywa sie ... Prosze mi
odpowiedziec niezwlocznie czy mam szanse wg was na odzyskanie tej kwoty?
Moj tel. ... albo mailem jw. Z gory dziekuje i czekam pilnie na
odpowiedz.
Szanowni Państwo !
Zwracam się z zapytaniem, czy bylibyście Państwo zainteresowani
odzyskaniem w moim imieniu długu w kwocie 33 000,00 plus odsetki od dnia
28 czerwca 2007 roku.
W dniu 28 czerwca 2007 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie wydał prawomocne
postanowienie w sprawie o podział majątku. Sąd zasądził od byłej żony na
moją rzecz kwotę 142 717,00 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia
28 czerwca 2007 roku. W dniu 28 06.2007 roku dłużniczka wpłaciła na moje
konto bankowe kwotę 35 000,00 zł, a 04.07.2007 roku 74 717,00 zł.
Pozostało więc do dopłaty 33 000,00 zł, których do dnia dzisiejszego nie
otrzymałem. Była żona w międzyczasie sprzedała za nieznaną mi, ale jak
słyszałem dość wysoką cenę nieruchomość, którą uzyskała w wyniku
podziału majątku. Nie występowałem na drogę postępowania egzekucyjnego
komorniczego, oczekując zapłaty reszty zobowiązania. Dłużniczka
przeprowadziła się obecnie do Bełchatowa, a jej adresu nie znam. Obecnie
staram się ustalić jej adres zamieszkania. Oczekuję szybkiego podjęcia
kroków mających na celu ustalenie w jakim banku ulokowała pieniądze ze
sprzedaży nieruchomości i odzyskania swojej należności.
Poszukuje firmy windykacyjnej ktora, zajela by sie odzyskaniem dlugu od
osoby prywatnej. Sytuacja wyglada nastepujaco:
Dnia 18.04.2007 w ramach pozyczki wyslalam Pani ... w ramach
pozyczki 400 euro do czego doszly koszty wysylki western union 26
euro. Nastepnie dnia 23.05.2007 sytuacja powtorzyla sie,wyslalam
ww.osobie nastepne 400 euro,takze western union 26 euro.
Wazna informacja jest takze, ze przebywam za granica w Niemczech. Pania
... pznalam takze w pracy w ... W czasie ktorym pozyczylam
ww. Pani pieniadze, Pani ta przebywala w Polsce w szpitalu, i potrzebowala
pomocy pienieznej aby sie leczyc. Kiedy wrocila do zdrowia a takze do
pracy w Niemczech, nie moglam sie doprosic o zwrot pieniedzy. Dodam
rowniez, ze tu na miejscu pozyczalam ww. Pani pieniadze,lecz na to nie
mam niestety zadnego potwierdzenia, gdyz te peniadze dalam jej do
reki. Laczna suma wyszla by ok 1500 euro! Zdaje sobie jednak sprawe, ze nie majac potwierdzenia, nie odzyskam wszystkich pienedzy. Potwierdznia posiadam na 852 euro. Kiedy upominam sie o pieniadze Pani ta smieje mi sie w twarz. Nie posiadam z nia takze bezposredniego kontaktu, gdyz ww. Pani zmienila miejsce pracy. Nastepna wazna informacja jest,ze ww. Pani pracuje w Niemczech na czarno. W Polsce mieszka we Wroclawiu, z mezem ktory pobiera
rente, a takze z doroslym synem ktory pracuje. Pani ta posiada takze
drugiego syna, ktory takze pracuje, jednak mieszka osobno w tym samym
miescie. Tak po krotce wyglada ta sytuaja. Zwracam sie wiec do Panstwa z
pytaniem, czy byli by Panstwo gotowi przyjac to zlecenie? A takze z
uprzejma prosba o udzielenie mi informacji jakie koszta musiala bym
poniesc. Czy pobieraja Panstwo prowizje przed czy po odzyskaniu dlugu?
Byla bym Panstwu bardzo wdzieczna za odpowiedz, a takze udzielenie mi
informacji czy sa wogole szanse na odzyskanie tego dlugu.
Serdecznie pozdrawiam
po zapoznaniu się z Państwa ofertą na stronie internetowej byłbym zainteresowany współpracą z Państwa firmą. Moja spraw po krótce wygląda tak. Od roku posiadam wyrok na kwotę 13000 plus odsetki dłużnik ponoć "bez majątku". Komornik okazał się nie skuteczny ja natomiast dobrze wiem, że dłużnikowi powodzi się dobrze. Proszę o przesłanie umowy oraz co Państwo jeszcze potrzebują. Namienie iż jestem z Wałbrzycha (dolny śląsk).
Szanowni Państwo!
Jesteśmy zainteresowani otrzymaniem Państwa oferty na windykację kwot naszych należności bezspornych i nieobciążonych od naszych dłużników.
Na początek chcielibyśmy uzyskać od Państwa ofertę na ściągnięcie 1 należności w przedziale 10.000 - 30.000 PLN.
W przypadku pytań proszę o kontakt mailowy pod mój adres
Z wyrazami szacunku
Dobry Wieczór
Chciałabym dowiedzieć się o możliwość szybkiej egzekucji wymaganych już
należności za faktury z tytułu wykonania robót budowlanych na kwotę ok.
230 tyś zł Proszę o pilny kontakt.
Zwracam się z zapytaniem, czy Państwa firma podjęłaby się windykacji należności od osoby fizycznej w kwocie 7000 PLN. Mam spisaną umowę w dniu 21.03.2008 roku z klientem na spłatę zadłużenia w 7 ratach. Do dnia dzisiejszego nie zapłacił ani złotówki.
Witam
Jakiś czas temu(ok rok ), interesowałam się Państwa windykacją długów. Dostałam nawet pocztą
UMOWĘ PRZELEWU POWIERNICZEGO WIERZYTELNOśCI . Dzwoniłam do Państwa, że na tamtą chwilę
nie skorzystam z Waszych usług, ale na pewno odezwę sie w stosownym czasie.
Właśnie nic w mojej sprawie nie zmieniło się i teraz chcę skorzystać z Waszej pomocy ściągnięcia długu.
W wyniku podziału majątkowego ,Sąd przyznał mojemu byłemu mężowi spłatę mnie, w wysokości 230 168,70 zł
odsetki do 14-06-2007 wynoszą 7 469,45zł . w przypadku zwłoki również dalsze odsetki od dnia 15-06-2007 w wysokości 72,52 zł dzienne wraz z należną od nich opłatą egzekucyjną (tak opisał komornik, ale nic w tej sprawie do tej pory nie zrobił),
uzyskałam kwotę z długu 245.06gr przez Komornika Sądowego 22.06.2007 r, a były małżonek wymyśla z pomocą prawnika kolejne pisma i jakieś dziwne rzeczy na których się nie znam.
Bardzo proszę o zainteresowanie się moją sprawą, bo i cierpliwości mi już nie wystarcza.
prosze ocenić możliwość windykacji długu w niżej opisanej sytuacji.
Występuję w imieniu spadkobierców mojej mamy, która wraz ze wspólniczką prowadziły firmę.
W roku 2001 pozwały nieuczciwego dłużnika do sądu, sąd wydał trzy nakazy zapłaty w postępowaniach upominawczych na kwoty:
1) 17.918 zł wraz z odsetkami plus 338,60 zł tytułem kosztów postępowania
2) 3.269,60 zł plus 565,40 zł tytułem kosztów postępowania
3) 6.604 zł wraz z odsetkami plus 1132,08 zł tytułem kosztów postępowania
Dłużnik w 2002 roku zapłacił jedynie 800 zł z tego długu.
Wiem, że sprawa była zlecana firmie windykacyjnej ale bezskutecznie.
Wiem również, że mama i jej wspólniczka chciały sprzedać dług, niestety również bezskutecznie.
Z moich informacji wynika, że dłużnik uchylał się od zapłaty, miał firmy na siebie i na żonę (zarejestrowane w Krakowie), zwodził mamę i jej wspólniczkę.
Czy Państwo podejmą się odzyskania tego długu?
Nie ukrywam, że zależy mi na czasie.
15.09.2004 wpłaciłem zaliczkę na zakup samochodu 5000zł, sprzedający się wycofał ale pieniędzy nie zwrócił. Jest on osobą prywatną, mieszka w Poznaniu. Przeprowadzona została sprawa cywilna (29.11.2005) oraz karna(26.09.2007). Mimo tych działań oraz komornika, nie udało mi się nic odzyskać. Jeśli mogę liczyć na Państwa skuteczność to proszę o kontakt na maila:
Mam konkretne zapytanie, a mianowicie: czy wg. Państwa istnieje
jakakolwiek możliwość odzyskania pieniędzy, jakie byłam zmuszona zapłacić
jako poręczyciel za nieuczciwego pożyczkobiorcę?
Nadmieniam, iż owa pożyczka poręczona była przeze mnie w roku1998 na kwotę
8.000,00zł. Niestety nie była absolutnie spłacana o czym bank w żaden
sposób mnie nie informował. We wrześniu 2006r. otrzymałam pismo o
natychmiastową spłatę zadłużenia w kwocie 23.000,00zł, po czym w
listopadzie komornik zajął moje pobory. Zmuszona byłam wziąć kredyt na 10
lat i zapłacić jednorazowo dług.
Pożyczkobiorca pracuje "na czarno". Nie jest zarejetrowany. Z tego co
wiem, nie posiada też żadnego majątku, mieszka wraz z ojcem, który ponoć
utrzymuje się z renty. Dlatego też nie zakładałam póki co sprawy cywilnej
w sądzie, gdyż tą drogą prawdopodobnie szanse na odzyskanie moich
utipionych pieniędzy są żadne.
Jestem matką samotnie wychowującą dziecko bez jakicholwiek dochodów
dodatkowych, nawet alimentów.
Bardzo proszę o ustosunkowanie się do mojego problemu zawartego w liście.
Obecnie przebywam w ....
W ... roku na terenie ... doszło do pobicia mnie i 2 innych
osób przy użyciu niebezpiecznych narzędzi tj. kijów bejsbolowych, sztachet,
itp. W tym czasie byłem funkcjonariuszem policji. Jednego z ustalonych
sprawców zatrzymano w ...r. W ... roku rozpoczęło się
postępowanie karne sądowe. W ...r zapadł wyrok skazujący
oskarżonego, a uprawomocnił się w ...r. W wyroku Sądu oskarżony
został pozbawiony wolności na okres ... miesięcy oraz zobowiązany do
wypłaty nawiązki w wysokości ... zł na moją korzyść.
Od dnia ogłoszenia wyroku, do dnia dzisiejszego skazany i jego
pełnomocnik w żaden sposób nie podjął ze mną kontaktu w sprawie formy
rozliczenia z zasądzonej przez Sąd nawiązki.
Nadmieniam, że przed zatrzymaniem ww, wielokrotnie wysyłał on do mnie
różne osoby w sprawie ugody finansowej w zamian za wycofanie przeze mnie i
inne pokrzywdzone osoby zgłoszonych zawiadomień o popełnionym
przestępstwie. Wowczas nie doszło do porozumienia, z uwagi na to, że
sprawca nie zgodził się na sumę po 30000 zł za każdego z pokrzywdzonych.
Już w czasie mojego pobytu w ..., a po zatrzymaniu przez organy ścigania
ww sprawcy, skontaktował się ze mną jego adwokat, który w kilku rozmowach
telefonicznych wynegocjował ze mną sumę 15 000zł jako kwotę
zadośćuczynienia. Jednak na wstępnej rozprawie, Sąd nie wyraził zgody na
ugodę finansową między mną, a oskarżonym z uwagi na fakt, że inni
pokrzywdzeni w sprawie nie zgodzili się na zaproponowaną im przez
pełnomocnika skazanego sumę
po 10 000zł.
Z tego co mi wiadomo, oskarżony podczas przewodu sądowego
oświadczył iż nie posiada żadnego majątku ruchomego, nieruchomości czy też
konta i oszczędności. Z innych zródeł wiem, że dłużnik posiada lub posiadał
samochód i oszczędności, którymi dysponowała lub dysponuje konkubina
skazanego i jego rodzina.
Z uwagi na brak możliwości osobistego załatwienia sprawy skontaktowalem
się telefonicznie z komornikiem według miejsca zamieszkania skazanego.
Podczas rozmowy zadano mi pytanie czy skazany posiada jakiś majątek?
Powiedziałem, że nie wiem, a w odpowiedzi na to uslyszałem, że w takim
wypadku postępowanie komornicze nie ma najmniejszego sensu.
W związku z powyższym proszę o udzielenie mi odpowiedzi na następujące
pytania:
- Czy jesteście Państwo w stanie zająć się przedmiotową sprawą i wszcząć w
tym przypadku postępowanie windykacyjne?
- Jakie będą koszty związane z Państwa postępowaniem?
- Czy w ramach ewentualnie podpisanej umowy z Państwem będzie wszczęte
postępowanie komornicze?
- Czy w takim przypadku, odciągania rozliczenia się z należnej nawiązki
należne mi są odsetki?
- Czy w ogóle są jakiekolwiek szanse na pozytywne roztrzygnięcie sprawy?
Czy mógłby pan podjąć się skutecznej windykacji w
następujących
warunkach: mąż jako osoba fizyczna prowadzi działalność . W 2004
roku
uzyskał sądowy nakaz płatniczy w stosunku do trzech nieuczciwych
kontra-
hentów działających jako spółka cywilna.Kwota roszczenia około 44
tys. zł.
Komornik w 2005 r. wyegzekwował część pieniędzy i przekazał
sprawę innemu
komornikowi do łącznego prowadzenia egzekucji. Nowy komornik
okazał się
nieskuteczny i w 2006 roku umorzył postępowanie. Na wniosek męża
o wszczęcie
postępowania ze wskazaniem żródła dochodu jednego z dłużników
również umorzył
postępowanie a w miedzyczasie dłużnik uszedł bezkarnie.
Czy są Pana zdaniem szanse na odzyskanie pieniędzy. Na dzień
dzisiejszy to kwota
około 29 tys. zł + odsetki od 2004 r.Dysponujemy pełną
dokumentacją w sprawie.
Witam,
Nazywam się ....
Obecnie przebywam w USA, od 2005 roku.
W 2003 roku na terenie ... doszło do pobicia mnie i 2 innych
osób przy użyciu niebezpiecznych narzędzi W tym czasie byłem funkcjonariuszem policji. Jednego z ustalonych sprawców zatrzymano w grudniu 2004 r. W 2005 roku rozpoczęło się postępowanie karne sądowe. W maju 2006 r zapadł wyrok skazujący oskarżonego, a uprawomocnił się w styczniu 2007 r. W wyroku Sądu
oskarżony został pozbawiony wolności na okres 4 lat i 6 miesięcy oraz
zobowiązany do wypłaty nawiązki w wysokości 10 000zł na moją
korzyść.
Od dnia ogłoszenia wyroku, do dnia dzisiejszego skazany i jego
pełnomocnik w żaden sposób nie podjął ze mną kontaktu w sprawie formy
rozliczenia z zasądzonej przez Sąd nawiązki.
Nadmieniam, że przed zatrzymaniem ww, wielokorotnie wysyłał on do mnie
różne osoby w sprawie ugody finansowej w zamian za wycofanie przeze mnie
i inne pokrzywdzone osoby zgłoszonych zawiadomień o popełnionym
przestępstwie. Wówczas nie doszło do porozumienia, z uwagi na to, że
sprawca nie zgodził się na sumę po 30000zł za każdego z
pokrzywdzonych. Już w czasie mojego pobytu w USA, a po zatrzymaniu przez
organy ścigania ww sprawcy, skontaktował się ze mną jego adwokat,
który w kilku rozmowach telefonicznych wynegocjował ze mną sumę 15
000zł jako kwotę zadośćuczynienia. Jednak na wstępnej rozprawie, Sąd
nie wyraził zgody na ugodę finasową między mną, a oskarżonym z uwagi
na fakt, że inni pokrzywdzeni w sprawie nie zgodzili się na
zaproponowaną im przez pełnomocnika skazanego sumę
po 10 000zł.
Z tego co mi wiadomo, oskarżony podczas przewodu sądowego
oświadczył iż nie posiada żadnego majątku ruchomego, nieruchomości
czy też konta i oszczędności. Z innych ródeł wiem, że dłużnik
posiada lub posiadał samochód i oszczędności, którymi dysponowała lub
dysponuje konkubina skazanego i jego rodzina.
Z uwagi na brak możliwości osobistego załatwienia sprawy skontaktowalem
się telefonicznie z komornikiem według miejsca zamieszkania skazanego.
Podczas rozmowy zadano mi pytanie czy skazany posiada jakiś majątek?
Powiedziałem, że nie wiem, a w odpowiedzi na to uslyszałem, że w takim
wypadku postępowanie komornicze nie ma najmniejszego sensu.
W związku z powyższym proszę o udzielenie mi odpowiedzi na
następujące pytania:
- Czy jesteście Państwo w stanie zająć się przedmiotową sprawą i
wszcząć w tym przypadku postępowanie windykacyjne?
- Jakie będą koszty związane z Państwa postępowaniem?
- Czy w ramach ewentualnie podpisanej umowy z Państwem będzie wszczęte
postępowanie komornicze?
- Czy w takim przypadku, odciągania rozliczenia się z należnej
nawiązki należne mi są odsetki?
- Czy w ogóle są jakiekolwiek szanse na pozytywne rozstrzygnięcie sprawy?
Od dłuższego czasu bezskutecznie próbuję odzyskać należne mi pieniądze, będące zapłatą za towar, który sprzedałem na podstawie umowy kupna sprzedaży zabezpieczonej wekslem. Droga sądowa nic mi nie pomogła, posiadam tytuł wykonawczy z klauzulą wykonalności, niestety komornik dwukrotnie stwierdzał bezskuteczność egzekucji, czyli liczenie na pomoc "państwa prawa" spełzła na niczym. Być może Państwa Firma zainteresowana będzie zakupem tego długu i odzyskaniem go własnymi, na pewno wiele bardziej skutecznymi metodami. Wartość całej wierzytelności to na chwilę obecną ok. 9-10 tys. PLN (kwota główna + koszty zastępstwa procesowego + odsetki ustawowe). Będę wdzięczny za każdą pomoc oraz za odpowiedz.
Czy chcieliby się Państwo podjąć windykacji należności od przedsiębiorcy
budowlanego? Dochodzona jest kwota ok. 10 tys. zł. Posiadam już tytuł
wykonawczy. Konieczne jest natomiast przeprowadzenie egzekucji
komorniczej. Lokalny komornik (dłużnik ma siedzibę w Nowym Dworze
Mazowieckim) uważa, że szanse powodzenia są niewielkie. Przypuszczam
jednak, że o ile dłużnik nadal prowadzi jakąś działalność budowlaną,
egzekucja powinna być wykonalna.
|

sprawy o zapłatę
porady windykacyjne
|